Królestwo spokoju

Kategorie

Wpisy

O serwisie

przewodnicy poznań Malownicze krajobrazy, górskie potoki, ciągnące się przez kilometry doliny to tylko namiastka tego, co można znaleźć w jednym z najładniejszych rejonów naszego kraju- Bieszczadach. Każdego roku tysiące turystów decydują się zarzucić plecak na ramiona i ruszyć górskim szlakiem w nieznane, by spotkać się twarzą w twarz z prawdziwym pięknem przyrody. Na mapie znajdziemy również kilkanaście szlaków rowerowych, przeznaczonych dla fanów dwukołowych pojazdów. Dość ciekawą propozycją wydaje się być również turystyka konna, do której przystosowano dziesiątki kilometrów niepowtarzalnych i bardzo ciekawych tras. Bieszczady ugoszczą turystów również przepysznym, regionalnym jedzeniem, wprawdzie ze względu na to, że współczesne osadnictwo rozpoczęło się tu dopiero pół wieku temu, trudno tu mówić o wieloletnich tradycjach, niemniej jednak z dekady na dekadę bieszczadzka kuchnia staje się coraz bardziej oryginalna.

Bieszczadzki Worek

Bieszczadzki Worek Bieszczadzki worek to jeden z najbardziej wyrafinowanych terenów w paśmie górskim, który jeszcze kilkanaście lat temu był niedostępny dla przeciętnego turysty. W dzisiejszych czasach przebywanie na tym obszarze nie jest już tak nieosiągalne, niemniej jednak nadal wielu turystów decyduje się postawić na bardziej sprawdzone trasy. Z racji tego, że przygraniczne straże pełnili swoje obowiązki z największą determinacją, a przebywanie na przygranicznym obszarze zwanym workiem było zabronione, tylko nieliczni zapuszczali się w te obszary. Podróż była ciężka ze względu na konieczność radzenia sobie w trudnych warunkach i stopień trudności szlaków. Do lat osiemdziesiątych ubiegłego stulecia zagłębianie się w obszar bieszczadzkiego worka uważane było za swego rodzaju wyższy stopień wtajemniczenia. Na takie wyprawy decydowali się zatem tylko nieliczni, najbardziej odważni i gotowi na pokonywanie wielu przeciwności. Obecnie każdy, kto ma ochotę na ucieczkę od cywilizacji i zagłębienie się w górskie lasy może pozwolić sobie na taką wycieczkę. Straże graniczne nie mają już tak rygorystycznych rozkazów, niemniej jednak kłopotliwe może okazać się samo dotarcie na szlak, bowiem przystanki autobusowe znajdują się w dość znacznej odległości od tej części Bieszczadów. Z drugiej jednak strony osoby prywatne udostępniają swoje domki, znajdujące się w tym terenie, pozwalając na odseparowanie się od świata. Niemniej jednak większość turystów woli ograniczyć swoje podróże do znanych i utartych, a przez to i poniekąd bezpiecznych ścieżek.